Świecowanie uszu

Świecowanie uszu

Zabieg ten stosują po dziś dzień Indianie z plemienia Hopi mieszkający w Ameryce Północnej. Od pokoleń gdy ktoś cierpi na ból głowy, uszu czy zatok, wkładają mu do ucha tlącą się świecę.

Terapią tą zainteresowała się współczesna bioterapia. Przed zabiegiem pacjent układa się wygodnie na boku, a terapeuta lekko masuje mu ucho. Następnie smaruje je kremem, by świeca szczelniej przylegała. Zapala ją i czeka, aż zacznie się żarzyć. Potem drugi koniec umieszcza niezbyt głęboko w uchu. Pod wpływem ciepła w kanale ucha tworzy się podciśnienie, które „wysysa” woskowinę. Wewnątrz świecy pojawia się nalot i to na podstawie jego wyglądu terapeuta określa stan zdrowia pacjenta. Jasnożółty nalot świadczy o tym , że pacjent jest zdrowy, brązowy- że zabieg należy powtórzyć, ponieważ nie przyniósł spodziewanych efektów terapeutycznych; zielony oznacza poważniejsze kłopoty zdrowotne-należy się bezzwłocznie udać do lekarza. Zabieg jest zupełnie bezbolesny i przyjemny.

Wskazania
  • Zalegająca w uchu woskowina
  • Przewlekłe stresy
  • Bóle głowy
  • Zaburzenia przemiany materii
  • Spadek odporności
  • Dolegliwości okresu przekwitania

Przeciwwskazania
  • Uczulenie na produkty pszczele
  • Noszenie aparatów słuchowych
  • Ostry stan zapalny ucha
  • Niepełna i uszkodzona błona bębenkowa
  • Urazy głowy
  • Choroby zakaźne

Czas zabiegu
Zabieg trwa około pół godziny. W tym czasie nie należy mówić ani gwałtownie się poruszać, bo inaczej świeca może zmienić położenie i w kanale ucha nie powstanie odpowiednie podciśnienie.

Po zabiegu
Przez kilka minut trzeba leżeć. Po wyjściu z gabinetu można odczuwać mrowienie w okolicy głowy. Po zabiegu trzeba chronić uszy-w chłodne dni czapką, a w cieplejsze wacikami. W dniu zabiegu nie można zażywać kąpieli wodnych.